Czy bieganie odchudza?

Czy bieganie odchudza?

Ten temat zainteresuje każdego, komu zależy na uzyskaniu smukłej sylwetki. Czy bieganie odchudza i jest skutecznym sposobem na zgrabną figurę? A może lepiej odpuścić sobie ten rodzaj aktywności fizycznej i skupić się na innych sportach? Niektórzy próbują naprawdę wielu sposobów na odchudzanie, ale nic im nie pomaga. Wówczas chcą się dowiedzieć, czy bieganie odchudza. Najlepiej, aby wypróbowali samodzielnie ten sport. Być może tak polubią bieganie, że pomoże im w walce o szczupłą sylwetkę.
Żaden sport nie zadziała korzystnie na sylwetkę, jeśli będzie go zbyt mało. Aby schudnąć, trzeba regularnie ćwiczyć minimum pół godziny! Tylko w ten sposób można uzyskać zadowalające efekty w całkiem krótkim czasie!
Aby się przekonać, czy bieganie odchudza, warto spróbować biegać co dwa dni przez pół godziny. Już po miesiącu sylwetka z pewnością będzie wyglądała korzystniej. Mięśnie będą lepiej ukształtowane, a nogi i uda wysmuklone. Z pewnością warto uprawiać ten popularny sport.
Coraz więcej osób chciałoby wiedzieć, czy bieganie odchudza. Obecnie możemy obserwować wyraźny trend na bieganie. Ludzie wychodzą w sportowym ubraniu na ulicę rano lub wieczorem i biegają pół godziny lub nawet dłużej. To bardzo korzystny nawyk dla sylwetki, pozwalający zachować prawidłową wagę i atrakcyjny wygląd.
Gdzie można się dowiedzieć, czy bieganie odchudza? Oczywiście najlepszym możliwym sposobem jest po prostu wypróbowanie tego sportu lub rozmowa z kimś, kto już jest nałogowym biegaczem. Osoba która regularnie biega, może potwierdzić, czy bieganie odchudza i czy sama zauważyła różnicę w swojej sylwetce. Wiele osób, które rozpoczynają przygodę z bieganiem, liczy na błyskawiczny spadek wagi. Ci, którzy wykażą się wytrwałością i zaczną regularnie – najlepiej mniej więcej trzy razy w tygodniu – uprawiać sport, prawdopodobnie szybko zobaczą rezultaty i będą mogli pochwalić się utratą zbędnych kilogramów! Przekonają się w ten sposób na własnej skórze, czy bieganie odchudza.
Wiele osób odkrywa, że bieganie może sprawiać ogromną przyjemność! Dlatego kupują specjalne buty i strój i powoli stają się profesjonalnymi biegaczami, a ich sylwetka nabiera sportowych kształtów. Po pewnym czasie mogą wyraźnie zauważyć, czy bieganie odchudza. Wystarczy że spojrzą na swoje ciało!
Regularne ćwiczenia mają wyjątkowy wpływ nie tylko na wygląd i sylwetkę, ale również na zdrowie oraz samopoczucie. Codzienna aktywność fizyczna jest niezwykle ważna i pozwala zachować kondycję na długie lata! Sportowcy są częściej uśmiechnięci i więcej korzystają z życia niż ludzie, którzy unikają aktywności fizycznej.
Każdy kto zna odpowiedź na pytanie, czy bieganie odchudza, chciałby wypróbować ten sport i zobaczyć, jakie efekty może on rzeczywiście przynieść. Niestety trzeba uzbroić się w cierpliwość, gdyż pozytywny wpływ ćwiczeń będzie widoczny dopiero po jakimś czasie, na przykład po miesiącu. Każdy kto nadal zastanawia się, czy bieganie odchudza, powinien jak najszybciej sam zacząć biegać i czerpać korzyści z tego sportu.

Paznokcie hybrydowe – w domu czy u kosmetyczki?

Paznokcie hybrydowe - w domu czy u kosmetyczki?

Manicure hybrydowy to metoda malowania paznokci, która pozwala nam cieszyć się bardzo ładnym i długotrwałym efektem. Dodatkowo za pomocą odpowiedniej bazy, można przedłużyć i uformować płytkę paznokcia. Od kilku lat jest to bardzo lubiany trend w dziedzinie paznokciowej i wiele osób nie wyobraża sobie powrotu do zwykłych lakierów.

Paznokcie hybrydowe wykonane u kosmetyczki
Dla osób nie mających czasu lub umiejętności manualnych, jest to bardzo wygodne wyjście. W gabinecie kosmetycznym w ramach pomalowania paznokci lakierem hybrydowym mamy zapewnione wycinanie skórek, uformowanie kształtu paznokcia, oraz pielęgnacje dłoni lub stóp. Cały zabieg trwa około godziny, a my w tym czasie możemy się zrelaksować. Dodatkowym plusem jest duża gama kolorystyczna lakierów w salonach kosmetycznych, różnego rodzaju pyłki, dżety i brokaty. Ponadto, panie malujące paznokcie oprócz jednolitego koloru potrafią na płytce paznokcia wyczarować piękne wzorki i obrazki.
Jeśli chodzi o koszt wizyty jest on bardzo zróżnicowany, w zależności od regionu oraz standardu salonu. Jednak hybryda wystarcza na minimum trzy tygodnie, zatem reasumując nie jest to wydatek, na który nie można sobie pozwolić.

Manicure hybrydowy w domu
Nawet laik może pokusić się o malowanie lakierami hybrydowymi paznokci w domu. Na stronach internetowych można znaleźć wiele porad oraz filmów instruktażowych, które krok po kroku pokazują na czym sztuka polega. Oczywiście zanim osiągniemy zadowalający efekt czasami trzeba trochę poćwiczyć, ale z czasem większość z nas jest w stanie opanować tę sztukę. Minusem jest fakt, że na początku należy zainwestować trochę pieniędzy, aby zakupić niezbędny sprzęt. Zestaw startowy powinien zawierać: lampę LED lub UV, bazę, top coat, odtłuszczacz, aceton, kolorowy lakier hybrydowy, pilnik, polerkę i waciki.
Jednak zakupione produkty, wystarczą nam na bardzo długo i z czasem kupujemy już tylko lakiery kolorowe.
Wiele osób decyduje się na robienie hybrydy w domu, ponieważ po prostu to lubi. Dodatkowym plusem jest fakt, że robimy paznokcie wtedy kiedy potrzebujemy, mamy na to czas i ochotę.

Czym zmyć hybrydę?
Wykonanie paznokci metodą hybrydowa to jedna sprawa, natomiast ich ściągniecie to kolejna rzecz, o której należy trochę wiedzieć. Hybrydy nie można zmyć zwykłym zmywaczem do paznokci, a zdzieranie ich na sucho jest morderstwem dla płytki paznokciowej.
W sumie są trzy metody pozbycia się hybrydy: aceton, polerka elektryczna do paznokci i bazy peel off.
Aby pozbyć się lakieru hybrydowego za pomocą acetonu, należy zamoczyć waciki preparatem i przyłożyć je do paznokci owijając folią aluminiową lub przyciskając specjalnym klipsem. Po około kwadransie ściągamy waciki z paznokci i zdrapujemy rozmoczony lakier patyczkiem drewnianym, następnie polerujemy płytkę.
Polerka elektryczna w sposób mechaniczny ściera lakier z płytki. Dobierając odpowiednią gradację końcówki szybciej lub wolniej pozbywamy się powłoki.
Baza peel off pozwala na łatwiejsze ściągnięcie z paznokcia lakieru hybrydowego.

Jakie aktywności może uprawiać kobieta w ciąży?

Jakie aktywności może uprawiać kobieta w ciąży?

Ciężarna kobieta musi na siebie uważać, bo tego wymaga jej aktualny stan zdrowia. Nie oznacza to jednak, iż ma leżeć wyłącznie na kanapie i pachnieć, wręcz przeciwnie. Powinna zażywać ruchu, tylko musi on nie być zbyt intensywny. Może na przykład chodzić na długie spacery. Świeże powietrze i obecność przyrody korzystnie wpływa na samopoczucie. Dystans, jaki powinna obrać przyszła mama to nie więcej niż 2 lub 3 kilometry. Przechadzka to ma być przecież przyjemność, a nie maraton biegowy. Tutaj nie liczy się czas, a jedynie sam udział.

Jaki jeszcze rodzaj aktywności może uprawiać ciężarna. Z powodzeniem może ćwiczyć jogę. Jest to całkiem bezpieczne zajęcie, a dodatkowo wycisza i uczy prawidłowo oddychać. Chodzi głównie o to, by oddech był miarowy, a odstępy między nim jak najdłuższe. To dobrze działa na przeponę i mięśnie oddechowe. Wdech i wydech będą przecież kluczową sprawą podczas porodu. Dodatkowo joga wzmacnia miednicę i stawy biodrowe. Ich dobry stan istotnie wpływa na akcję porodową. Udowodniono, że im mocniejsze mięśnie miednicy kobiety, tym krótszy i łatwiejszy poród.

Pływanie to także bezpieczna dyscyplina dla kobiet w ciąży. Nie jest ono zbyt trudne i ryzyko kontuzji jest niewielkie. Trzeba jedynie skracać czas ewentualnych ćwiczeń, bo kobieta spodziewająca się potomka ma obniżoną wytrzymałość na wysiłek fizyczny. Natomiast półgodzinna gimnastyka w wodzie jest jak najbardziej wskazana. Pływanie korzystnie wpływa na kręgosłup i mięśnie tułowia, toteż z pewnością pomoże ciężarnej trochę się rozluźnić. Dźwiga ona w brzuszku niezły ciężarek, więc nie ma się co dziwić, że jest cała pospinana i obolała.

Kobiety w ciąży niechętnie rezygnują z dotychczasowych przyzwyczajeń. Jednak niektóre z nich wręcz mogą być bardzo szkodliwe. Taka jazda na rowerze z pozoru niegroźna, jednak dla niewiasty w stanie błogosławionym zdecydowanie zbyt ekstremalna. Można podczas jej trwania się przewrócić lub boleśnie poobijać. Po drugie jeżdżąc na rowerze, można stać się ofiarą wypadku komunikacyjnego. Takie potrącenie ciężarnej rowerzystki mogłoby się źle skończyć, zarówno dla niej, jak i jej nienarodzonego dziecka. Lepiej nie kusić losu niepotrzebnie.

Jeśli przyszła mama koniecznie chce jeździć na rowerze, może wybrać jego stacjonarną odmianę. Odbywa się ona w domu i jest całkowicie bezpieczna. Mąż ma wtedy pewność, że żonie nic nie grozi. Nie musi się też nią kłócić o to, czy w ciąży można jeździć na rowerze. Jeżeli małżonka chce do końca ruszać się, to może wykonywać ćwiczenia na materacu lub dużej piłce.

Bezpiecznym sportem jest też gra w szachy. Nie wymaga wysiłku fizycznego, bo bazuje raczej na koncentracji i skupieniu. Ćwiczenie sfery mentalnej jest tak samo ważne. Kobieta, która potrafi opanować emocje i strach, lepiej poradzi sobie ze stresem porodowym. Wydanie dziecka na świat trwa przecież wiele godzin. Towarzyszy mu przecież także ogromny ból i napięcie. Rodząca martwi się ę czy wszystko przebiega prawidłowo. Jest tak skupiona na dobru dziecka, że prawie nie myśli o sobie.

Czym jest schizofrenia?

Czym jest schizofrenia?

Na schizofrenię zapada mniej niż 1% ludności w cywilizowanych krajach, ale ze względu na, to jak poważne jest schorzenie, wiedza na temat tej choroby, chociażby czy schizofrenia jest dziedziczna może okazać się niezwykle przydatna.

Słowo schizofrenia pochodzi od starogreckich słów „shizein” i „phren” oznaczających odpowiednio rozszczepić i umysł. Jest to zaburzenie psychiczne, które charakteryzuje się zmienionym postrzeganiem rzeczywistości. Osoby chore na schizofrenie mają problem z oceną tak własnej osoby, jak i otoczenia. Pierwsze objawy pojawiają się zazwyczaj we wczesnej dorosłości. Tę chorobę rozpoznaje się na podstawie rozmowy z pacjentem i obserwacji. Niestety, nie jest współcześnie możliwa diagnoza schizofrenii na podstawie badań laboratoryjnych.

Objawami schizofrenii mogą być halucynacje, urojenia i szeroko pojęte dziwne zachowania. Może też wpływać na normalne zachowanie, na przykład powodując problemy z mową, ale objawia się przede wszystkim w sferze psychicznej i interpersonalnej, wpływając na upośledzenie odczuwania przyjemności, czy też powodując apatię, nieuwagę, zobojętnienie i szeroko pojęte problemy w kontaktach społecznych i rodzinnych.

Jak leczy się schizofrenię? Metodą współcześnie stosowaną są leki przeciwpsychotyczne, niestety może się to wiązać z licznymi skutkami ubocznymi. Pomocna może okazać się psychoterapia

Jak długo mogą żyć osoby ze schizofrenią? Szacuje się że osoby cierpiące na tą chorobą żyją około 80% do 85% procent średniej długości życia w danej populacji. Do tej statystyki przykładają się częste samobójstwa, skutki uboczne leków oraz niedobór aktywności fizycznej i nieodpowiednia dieta, związane z leczeniem.

Czy schizofrenia jest dziedziczna? Geny odgrywają rolę w samym zachorowaniu, ale nie jest to ani jedyny, ani kluczowy czynnik. Nie jest możliwe więc odziedziczenie schizofrenii, lecz podatność na nią. Nie są poznane dokładnie przyczyny zachorowania, lecz nie należy lekceważyć zachorowania u kogoś w rodzinie, ponieważ dla rodzeństwa i dzieci chorego prawdopodobieństwo zapadnięcia na tą chorobę to około 10% do 17%, chociaż w przypadku choroby obojga rodziców, dla dzieci to prawdopodobieństwo wynosi aż 47%. Na szczęście prawdopodobieństwo to spada wraz z każdym stopniem pokrewieństwa. Dla porównania w ogólnej populacji jest to około 1%, jednak może się różnić w zależności od krajów, a nawet regionów.

Nie są znane przyczyny schizofrenii, niektóre hipotezy zakładają, że mogą na zachorowanie dziecka wpływać zakażenia wirusowe i uszkodzenia w czasie ciąży i porodu.

Podsumowując, schizofrenia jest poważnym schorzeniem, jednak rozwój medycyny i w szczególności farmakologii rokują coraz lepiej dla chorych. Na szczęście odpowiedź na pytanie „czy schizofrenia jest dziedziczna” jest przecząca, chociaż dziedziczność odgrywa pewną rolę w szansie na zachorowanie. Choroba ta nie u każdego przebiega w ten sam sposób, zawsze jednak rokowania są znacznie lepsze dla osób mających wsparcie w rodzinie i bliskich. Wrogie i krytyczne nastawienie może prowadzić do nawrotów

Czyszczenie parą

Czyszczenie parą

Nadmiar obowiązków powoduje, że szukamy ekonomicznych i szybkich rozwiązań mających zastosowanie we wszelkiego rodzaju pracach domowych. Szeroka oferta rozwiązań wśród przyrządów do sprzątania nieustannie się powiększa, a producenci zaskakują nas coraz to lepszymi rozwiązaniami. Na rynku od pewnego czasu bardzo popularne są wszelkiego rodzaju urządzenia kompaktowych rozmiarów, które szybko i efektywnie pozwolą nam posprzątać dom. Jednym z takich innowacyjnych rozwiązań jest czyścik parowy. To sprytne urządzenie znalazło wiele zastosowań w gospodarstwie domowym, jednakże jak każde tego typu rozwiązanie ma on swoje plusy i minusy. Czyścik parowy wytwarza parę, za pomocą której możemy szybko odświeżyć fronty szafek, fugi w płytkach czy umyć lustro. Jednak to nie wszystkie jego zastosowania. Z jego pomocą umyjemy kabinę prysznicową, odświeżymy tapicerkę samochodową, czy doczyścimy brudny blat. Dzięki wytwarzanej parze wodnej wszelkie prace są mniej czasochłonne i bardziej dokładne. Gorąca para bowiem wnika w szczeliny (np. fugi) i doskonale rozpuszcza stary brud. Czyścikiem parowym umyjemy też większe powierzchnie jak np. drzwi, okna a nawet padłogi. Tu jednak zalecane jest ich późniejsze przetarcia suchą szmatką. Z łatwością też odświeżymy ubranie – niektórym zastępuje on parownicę. Niestety jak każde tego typu urządzenie, czyścik parowy ma też swoje wady. Oczywiście większość z nich wynika z rodzaju zakupionego urządzenia, producenta czy po prostu ceny jaką zainwestowaliśmy w sprzęt. W opiniach jednak bardzo często pojawia się, że wadą czyścika parowego jest zbyt mały pojemnik na wodę, z której później generowana jest para. To sprawia, że urządzenie to wymaga ciągłego uzupełniania stanu wody, co na dłuższą metę jest męczące, dla niektórych denerwujące, ale i też pracochłonne. Inną wymienianą wadą jest wielkość dyszy. Jej szerokość uzależnia ilość wyrzucanej pary, gdy jest zbyt mała powoduje, że obłok pary jest niewielki, a to z kolei wydłuża czas czyszczenia dużych powierzchni. Niemałe znaczenie ma też waga urządzenia. Gdy czyścik jest ciężki nie pozwala na długą pracę gdyż obciąża rękę. Źle skonstruowany może być też nieporęczny. Wśród wad tego urządzenia wymieniana jest też wielkość otworu przez który nalewamy wodę. Niektórzy twierdzą, że w większości typów jest on zbyt mały, co powoduje, że do jego napełniania trzeba używać np. dzbanka. Są to oczywiście cechy indywidualne każdego z typów tego urządzenia. Jak w większości przypadków decydujące znaczenie w funkcjonalności tego sprzętu ma cena, a ta jest bardzo różna. Najtańsze czyściki parowe można kupić za kilkadziesiąt złotych, najdroższe za kilkaset. Opinie co do ceny i jakości produktu są dość podzielone. Zakup drogiego typu nie gwarantuje, że spełni on wszystkie nasze oczekiwania, gdyż tak jak wspomniano są to cech indywidualne. Sprzęt droższy jednakże powinien posłużyć nam dłużej lub będzie on posiadał dodatkowe udogodnienia jak np.specjalny pokrowiec do przechowywania czy różnego rodzaju końcówki, które będziemy dobierać w zależności od czyszczonej powierzchni.

Na kursie z pierwszej pomocy dowiesz się czym posmarować oparzenie

Na kursie z pierwszej pomocy dowiesz się czym posmarować oparzenie

Chcąc się ostatnio uaktywnić zawodowo postanowiłam uczestniczyć w szkoleniach – w końcu będę mogła coś więcej dopisać do swojego CV.

Postawiłam na kurs języka angielskiego – w moim mieście jest kilka szkół językowych – wybrałam tę z najlepszą oceną na facebookowej grupie mam, gdzie można pytać innych członków grupy, którą szkołę polecają. Zajęcia odbywają się 3 razy w tygodniu w godzinach wieczornych, co bardzo mi odpowiada, gdyż mogę zapewnić opiekę dla moich dzieci – babcia jest niezawodna w tym zakresie.

W ciągu zaledwie kilku tygodni zaczęłam płynniej mówić w języku angielskim. Może mi się to bardzo przydać w poszukiwaniu nowej pracy, gdyż w moim mieście jest wiele firm z kapitałem zagranicznym – zazwyczaj w ofertach pracy pracodawcy wymagają co najmniej średnio zaawansowanej znajomość języka angielskiego.

Postanowiłam także wziąć udział w szkoleniu z Profesjonalnej Obsługi Klienta. Dzięki temu poznałam techniki rozmowy z klientem trudnym, Mogę także pochwalić się znajomością zasad savoir vivre. Myślę, że obsługa klienta na bardzo wysokim poziomie jest ważna z punktu widzenia Klienta – w końcu zadowolony klient wraca do firmy jak bumerang.

Ponieważ jestem matką dwójki dzieci wybrałam się także na kurs udzielania pierwszej pomocy. Dopiero teraz dowiedziałam się jak wiązać bandaże w problematycznych miejscach – np na głowie lub też czym smarować oparzenia, aby poparzone miejsce jak najszybciej się zagoiło. To co mnie szczególnie ciekawiło to sposób postępowania w razie zakrztuszenia – codziennie moje starsze dziecko wynajduje jakieś malutkie zabawki, a małe nieświadome niebezpieczeństwa próbuje je brać do buzi. Zakrztuszenia u dzieci są jedną z najczęstszych przyczyn zgonów. Nie wybaczyłabym sobie gdybym nie umiała dobrze udzielić pomocy medycznej własnemu dziecku. Polecam ten kurs wszystkim mamom i nie tylko.

Swoją drogą pamiętam jak raz się poparzyłam – miałam wtedy jakieś dziesięć lat. Smażyłam naleśniki i w pewnym momencie potrąciłam patelnie, która zaczęła mi spadać z kuchenki gazowej. w Odruchu postanowiłam złapać patelnię jednak to był bardzo duży błąd. Jak dziś pamiętam moją poparzoną rękę – od razu wylądowała ona w misce z zimną wodą. Niestety ślad po oparzeniu został do dzisiaj, i w razie zmian pogody bardzo to widać. Teraz na kursie dowiedziałam się, ze lepiej oparzone miejsce obkłada lodem – czy tez mrożonkami. Później należy smarować odpowiednimi tłustymi maściami.

Podsumowując ten rok – bardzo dużo się u mnie dzieje w zakresie szkoleń i dokształceń. Chciałabym zmienić swoją aktualną pracę, gdyż mój szef jest strasznie mało prawdomówny. Najpierw ustalamy, że będę miała dzień wolnego, po czym w dany dzień dzwoni do mnie zaraz po 8 godzinie z zapytaniem gdzie jestem i czemu jeszcze nie w pracy. Później twierdzi, ze absolutnie nie było mowy o dniu wolnym. I weź tu człowieku nie zwariuj.

Mam taką nadzieję, ze ten kurs angielskiego na tyle rozwinie moje umiejętność lingwistyczne, że będę mogła swobodnie zmienić pracę. Polecam kurs językowy u pani Doroty na ul. Słonecznej – świetne podejście do klientów.

Herbata z czystka dla dzieci

Herbata z czystka dla dzieci

Czystek to roślina o leczniczych właściwościach występująca w postaci krzewów o białych lub różowych płatkach. Napar z liści czystka i jego płatków jest stosowany w ziołolecznictwie i kosmetologii.

W okresie jesiennym i zimowym dzieci są szczególnie narażone na drobnoustroje wywołujące choroby. Dziecięcy układ odpornościowy dopiero uczy się bronić przed czynnikami chorobotwórczymi i potrzebuje naturalnej pomocy w nabyciu odporności. Wywar z czystka jest znany ze swoich właściwości wzmacniających odporność. Jednak czy możemy podać czystek dla dzieci?

Jak najbardziej tak, a nawet powinniśmy parzyć herbaty z czystka dla dzieci w okresie przeziębieniowym. Czystek działa profilaktycznie i leczniczo na nasz organizm. Działa wzmacniająco na układ odpornościowy i wykazuje zdolności do wiązania metali ciężkich, oraz uczestniczy w ich usuwaniu z organizmu. Właściwości antyutleniające pozwalają pozbyć się szkodliwych wolnych rodników i oczyścić cały ustrój. Czystek dla dzieci, które są w trakcie przebywania choroby pomoże szybciej zwalczyć drobnoustroje chorobotwórcze. Działanie antyhistaminowe czystka, oraz wiele innych związków biologicznie aktywnych łagodzi reakcje zapalne organizmu i ma właściwości antybiotyczne. Równie znacząco poprawia nasz nastrój oraz wprawia w dobre samopoczucie.

Czystek dla dzieci pomoże znacząco skrócić czas przebywania choroby łagodząc jej objawy takie jak katar, kaszel lub bóle w górnej części dróg oddechowych. Badania również wykazują zależność między piciem czystka, a zmniejszonym przyciąganiem do siebie owadów takich jak komary. W kosmetologii powszechnie jest używany do zmian dermatologicznych skóry takich jak atopowe zapalenie skóry, trądzik i blizny.

Smak czystka nie zniechęci dzieci do picia leczniczej herbaty. Jest to delikatny i łagodny ziołowy aromat. Dla smaku możemy dodać świeży sok z cytryny lub syrop z czarnej porzeczki lub innych jagód leśnych. Jeśli nasze dziecko woli słodką herbatę – dodajmy łyżkę miodu. Ma on również znaczące działanie lecznicze i antybiotyczne jak czystek, co w połączeniu ze sobą da nam naturalny syrop wzmacniający odporność na mroźne dni.

Czystek dla dzieci jest w zupełności bezpieczny i nie wywołuje żadnych skutków ubocznych. Pierwszy napar możemy już podać dla 3-miesięcznego dziecka. Herbaty z czystka nie da się przedawkować, ale zaleca się nie przekraczać ilości 1-2 szklanek naparu na jeden dzień. Przekroczenie tej ilości może wyłącznie działać moczopędnie – tak samo jako w przypadku każdego płynu przyjmowanego w dużych ilościach. Pora dnia nie wpływa na jego działanie, dlatego czystek dla dzieci możemy podawać rano i wieczorem.

Paczkowany czystek w torebki ekspresowe może zawierać dużo niepotrzebnych części rośliny. Najlepszym rozwiązaniem jest kupienie torebeczki sypanej herbaty z czystka lub suszonych liści i kwiatów tej rośliny. Napar wzmacniający odporność zaparzamy w ten sam sposób co zwyczajną sypaną herbatę – jedną płaską łyżkę suszu zalewamy wrzątkiem i zostawiamy do zaparzenia się na około 10 minut pod przykryciem. Tak przygotowany wywar z czystka podniesie znacząco odporność dziecka i wzmocni organizm podczas choroby.

Olej kokosowy

Olej kokosowy

Przez kilka ostatnich lat, moda na zdrowie żywienie i bycie fit bardzo wzrosła. Ludzie starają się o siebie mocno dbać i uczęszczać na siłownię oraz uprawiać wszelakie sporty, które pomagają wyglądać lepiej i czuć się jak młody Bóg. Jakiś czas temu postanowiłem dołączyć do tego wyścigu i stać się jednym z tych, którzy pragną wyglądać lepiej i czuć się w swoim ciele bardzo dobrze. Zapisałem się na jedną z większych siłowni w Krakowie i dostałem swojego trenera personalnego, którego wcześniej wybrałem i opłaciłem. Był bardzo polecany przez innych użytkowników tego miejsca i miał świetne oceny ogólne. Postanowiłem więc, że jestem w stanie zapłacić kilka złotych więcej i wziąć go do pomocy przy rzeźbieniu mojego ciała. Pierwsze spotkanie było tak zwanym informacyjnym i rozmawialiśmy bardzo dużo o tym, co będziemy robić w przyszłości i jak będą wyglądać nasze ćwiczenia, oraz rozpiska jedzenia na całe tygodnie. Mój trener personalny był także dietetykiem, dlatego też wybrałem właśnie jego, gdyż był to specjalista na wielu płaszczyznach i czułem, że moje ciało, a także świadomość zdrowego odżywiania, zdecydowanie wzrosną. Na pierwszym spotkaniu opowiadałem mu bardzo dużo o tym, jak niezdrowo się odżywiam i jakie składniki pojawiają się na co dzień w mojej lodówce. Opowiedziałem także o swoim braku aktywności fizycznej, której zaraz przed zapisaniem się na siłownię było zdecydowanie za mało, a ja miałem z tego powodu straszne kompleksy. Rozpisał mi zupełnie nowy model żywienia i powiedział, że teraz robimy wszystko na jego zasadach i żebym mu zaufał, a za pół roku nie poznam siebie, swojego ciała i tego jak dobrze się będę czuł. Pierwsze lekcje były bardzo ciężkie, gdyż wszystkie mięśnie w moim organizmie były mocno zastane, a ja potrzebowałem je rozgrzać i przyzwyczaić do tego, że najbliższe miesiące miną na tym, że będą dostawać w kość. Pierwszy tydzień był więc oparty o lżejsze ćwiczenia i o to, by zaadoptować się do nowego trybu życia. Jeśli chodzi o żywienie, to wyrzuciłem wiele produktów ze swojej lodówki, szczególnie niezdrowe oleje do smażenia, gdyż zapytałem trenera, czy olej kokosowy jest zdrowy i otrzymałem zapewnienie, że powinienem zastąpić nim to, co używałem do tej pory. Wyrzuciłem więc zwykły olej słonecznikowy i postanowiłem smażyć na tym droższym, ale podobno zdecydowanie zdrowszym i nasyconym wieloma potrzebnymi dla organizmu witaminami. Możecie wierzyć, lub nie, ale już po miesiącu czułem się dużo lepiej i widziałem w tym ogromny sens. Każdy powrót z ćwiczeń z trenerem wywoływał we mnie ogromny uśmiech, uwalniał mnóstwo endorfin i sprawiał, że chciałem iść od razu na kolejny trening. Poczułem się dużo lepiej mentalnie, gdyż wiedziałem, że zamiast obżerania się chipsami i niezdrowymi rzeczami, robię coś pożytecznego dla mojego organizmu i staram się rozwijać, oraz iść na przód. Po pół roku spełniłem swoje marzenie i mogłem bez wstydu ściągnąć koszulkę i rozebrać się nad wodą, nie wstydząc się tym, że odstaje mi z brzucha fałdka tłuszczu.

Klejenie powierzchni

Klejenie powierzchni

Często znajdujemy się w sytuacji, gdy przedmiot, którego chcielibyśmy użyć, do tego użytku nie jest zdatny. Zdarza się, że w takiej sytuacji wyrzucamy bezużyteczną rzecz, ale niektórzy lubią się trochę pobawić i pomajsterkować w celu odzyskania dawnej konsystencji i figury przedmiotu. To, w jaki sposób należy to zrobić, często zależy od materiału. Inaczej naprawia się rzeczy zrobione z metalu, inaczej rzeczy zrobione z plastiku, inaczej rzeczy zrobione z drewna, inaczej rzeczy zrobione z papieru, inaczej rzeczy tekstylne, inaczej rzeczy zrobione ze szkła, inaczej rzeczy zrobione z gumy, inaczej beton, a jeszcze inaczej pozostałe materiały. Wybór odpowiedniego produktu do łączenia lub klejenia różnych powierzchni powinien być bardzo rozsądny. Często okazuje się, że to, co nabyliśmy w sklepie, nie nadaje się akurat do tej powierzchni, którą potrzebujemy skleić. Najlepszym rozwiązaniem wydaje się klej uniwersalny, który będzie nadawał się do różnych materiałów, ale im bardziej klej jest uniwersalny, tym mniejsza może być jego autentyczna skuteczność. Duże znaczenie ma także, czy powierzchnia jest gładka, czy też bardziej chropowata, czy jest wypukła, wklęsła, czy prosta. Czy na tej powierzchni coś się znajduje, czy też nie, czy jest to malutki przedmiot, czy też dosyć duży i czy chcemy połączyć dwa różne przedmioty, czy też jeden, który uległ uszkodzeniu. Wybór właściwego produktu jest też istotny w kontekście nieuszkodzenia powierzchni tego, co kleimy. Ważne, aby na naszym przedmiocie nie pojawiły się odbarwienia i odkształcenia. Bardzo popularnym produktem używanym do łączenia powierzchni jest kropelka lub super glue, czyli kleje rozpuszczalnikowe. Mamy tutaj szereg różnych kropelek do osobnego zastosowania. Inne będą kleić drewno, inne będą kleić plastik, a inne będą kleić metale. Jeszcze inaczej to wygląda w przypadku łączenia odrębnych materiałów. Kleje poliakrylowe, poliuretanowe, poliwinylowe, czy epoksydowe złącza całkiem odrębne materiały ze sobą. Kleje rozpuszczalnikowe są dlatego skuteczne, gdyż częściowo rozpuszczają substancje, które łączą ze sobą, dzięki czemu mogą one znowu połączyć się w idealną całość. Jeżeli mamy dylemat czym skleić plastik, to najlepszym wyborem są kleje poliakrylowe. Również należą do klejów rozpuszczalników. Trzeba jednak pamiętać, żeby dany materiał skleić odpowiednio szybko. W przypadku problemów z klejeniem metali dobrym wyborem są kleje epoksydowe. Schną dosyć sługo i łatwo spajają przedmiot w całość. Ich dużą zaletą jest odporność na wszelkie warunki atmosferyczne. Niezależenie od wilgoci, suszy, oraz temperatury powietrza, nadają się do klejenia o każdej godzinie i o każdej porze roku. Trzeba pamiętać, że kleje szybko potrafią zmienić swoje właściwości, gdyż wchodzą w reakcje z powietrzem po otwarciu. Głównie dotyczy to klejów jednoskładnikowych. Aby klejenie się udało, trzeba także przygotować odpowiednio podłoże, które będzie klejone. Ważny jest też czas klejenia, bo aby przedmiot sklejony został odpowiednio, musi mieć ochronę przed np. wodą.

Jak dbać o rzęsy?

Jak dbać o rzęsy?

Każda kobieta marzy o pięknych, gęstych, długich rzęsach. To głównie one sprawiają, że oko wydaje się większe, a spojrzenie bardziej wyraziste i zalotne. Ciemne rzęsy otwierają optycznie oko, bez nich makijaż wydaje się niepełny i niedokończony. Niestety nie każda z nas jest obdarowana przez naturę gęstym i zdrowym owłosieniem, rzęsy również bywają różne, ale są sposoby na ich wzmocnienie i upiększenie.

Należy pamiętać, że rzęsy rosną inaczej niż włosy na głowie. Wiele kobiet zastanawia się czy rzęsy odrastają, szczególnie gdy nagle zaczyna ich wypadać więcej niż zazwyczaj. Oczywiście rzęsy odrastają, ale poszczególne fazy ich wzrostu trwają znaczne krócej niż ma to miejsce w przypadku włosów. Okres intensywnego wzrostu trwa jedynie od trzech do czterech tygodni, po czym następuje kilkutygodniowy okres przejściowy, potem rzęsa wypada. Proces rozpoczyna się od nowa. Jeśli w pierwszym okresie wyhodujemy długie, grube i mocne rzęsy, będziemy się nimi cieszyć znacznie dłużej. Ale nie jest to łatwe, jeśli genetycznie nie jesteśmy posiadaczkami zdrowych włosów. Wyhodowanie wymarzonych rzęs wymaga systematyczności, wytrwałości i ogromnej cierpliwości, ponieważ na pierwsze efekty kuracji wzmacniającej trzeb czekać dobre kilkanaście tygodni.

Ogromnym utrudnieniem jest fakt, że rzęsy z natury są dość delikatne i narażone na spore uszkodzenia. Szczególnie, jeśli jesteśmy amatorkami codziennego, mocnego makijażu. Wszelkiego rodzaju kosmetyki, które nakładamy na rzęsy z dużą częstotliwością z pewnością nie działają na naszą korzyść. Tusz do rzęs może obciążać włoski. Zbyt często stosowana zalotka uszkadza je mechanicznie przez co łamią się i wypadają znacznie szybciej. Kolejnym powodem osłabienia rzęs jest demakijaż. Mowa tu oczywiście o takim demakijażu, który jest nieprawidłowo wykonywany. Jeśli używany zbyt agresywnych preparatów lub za mocno pocieramy oczy podczas zmywania maskary, rzęsy stają się słabsze i kruche. Okazuje się również, że niekorzystny wpływ na rzęsy mają również sztuczne zabiegi ich zagęszczania i przedłużania. Wprawdzie kosmetyczki twierdzą, że nie jest to prawda, okazuje się jednak, że tylko zabiegi wykonane w naprawdę profesjonalny sposób przy użyciu najlepszej jakości produktów, nie wpłyną na kondycje rzęs. Niestety wymaga to ogromnych umiejętności i sporo kosztuje.

Istnieje jednak wiele sposobów na uratowanie osłabionych rzęs oraz na wyhodowanie takich, które będą bardziej odporne na uszkodzenia. W domu można użyć olejku rycynowego, który jest sprawdzony i skuteczny. Ale jego aplikacja nie jest zbyt wygodna, dlatego warto zainwestować w dobre serum lub odżywkę. Jeśli będziemy cierpliwie i skrupulatnie stosować się do zaleceń producenta, po paru tygodniach zauważymy zdecydowana poprawę kondycji rzęs. Takie preparaty nakłada się łatwo, a ich skład jest tak skomponowany, aby wspomóc rzęsy i nie uszkodzić w żaden sposób oczu. Do demakijażu wybierajmy delikatne ale skuteczne płyny czy mleczka które będą dobrze rozpuszczać kosmetyki. Dzięki temu nie trzeba będzie zbyt agresywnie pocierać oka.